11 maj 2014

EUROWIZJA

Wczoraj po południu wyszłam na rower i spotkałam się z Karoliną. Pojeździłyśmy trochę i wróciłam do domu bo nudziło się nam. O 19 znowu wyszłam ale tym razem pieszo. Poszłyśmy na shake i potem po Dawida który był u cioci na urodzinach.  Pode drogą spotkałam Piotrka. Potem Dawid jeszcze nie wychodził to poszłam po psa wziąć go na spacer. Potem wyszedł Dawid, poszliśmy się przejść i wróciłam do domu na eurowizję. I normalnie jestem oburzona. Wygrał facet przebrany za kobietę z brodą! Nie mam nic przeciwko takim ludziom ale on zrobił to specjalnie żeby wygrać. Maskara jakaś. Polska zajęła 14 miejsce. Potem poszłam spać a teraz zbieram się do kościoła.

2 komentarze: