14 lis 2012

Czwartek wieczór

     No więc dzisiejszy egzamin był masakryczny. Najgorsza była matma. Przed chwilą wróciłam z koncertu Zbigniewa Wodeckiego. Tak pewnie zastanawiacie się kto to jest. Dla zainteresowanych jest to muzyk, aktor. Był w jury w "Tańcu z gwiazdami". Pojutrze idę do kina na : Przed świtem część 2. Już nie mogę się jej doczekać. Nawet nie wiem kiedy losy wampira i dziewczyny tak mnie wciągneły. Jutro ostatni dzień egzaminów. Język angielski jest dla mnie najłatwieszy. Muszę jeszcze napisać e-mail po angielsku. Ale zrobię to z rana bo teraz mi się nie chce. Aha bym zapomniała o najważniejszym. Dzisiaj w szkole po egzaminie było nas 7 więc nauczyciele tym co zostali wstawiali plusy. Jutro może znowu będzie nas mało. Nawet pani od matmy mówiła, że ja i Nadia też byśmy mogli zrobić sobie przerwę po egzaminach. Ale gdyby nasze matki się o tym dowiedziały to.... Byłaby masakra. Muszę kończyć bo rodzice już wołają, że mam wyłączyć ten komputer.


Ps. Dzisiaj doszła ta gra, którą wygrałam. Zaraz w nią zagram ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz