25 lis 2012

Kino

     Boże... Jak mama mogła to zrobić. Dawid kupił trzy bilety do kina. Okazało sie ze film jest od 12 lat a jeden z trzech biletów był dla 11-nastolatka Roberta. Prawdopodobnie nie będzie mógł wejść... Więc powiedział, że by mi oddał bilet za darmo... A mama na to, że nie i że mam wracać do domu. Myślałam że się wscieknę. Na film Przed świtem częśc 2 mnie nie puściła. Byłam dzisiaj w Tesco. Przemeblowali tam bar. Jest teraz jak drugi Mc'Donald. Możesz wziąść pepsi za 3,99 i bierzesz dolewki ile tylko zapragniesz. Jest także bar samoobsługowy, że bierzesz talerzyk i nakładasz sobie. Kosztuje to 1,99/100g. Na pewno pójdę tam z babcią w sobotę. Dzisiaj kupiłam sobie Frykas. Czyli frytki, nugetsy, napój i niespodzianka. Kosztowało to 10 zł i powiem wam, że sie opłacało. Teraz muszę się jeszcze pouczyć na jutrzejszy sprawdzian z angielskiego...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz